bezczelność… czy jest na to rada??

Untitled-1

 

 

Czy Was również zadziwia, że niektórzy potrafią być tak bezczelni, że za nic mają uczucia innych??

 

Bezczelność – HARD LEVEL

opisująca historię jaka spotkała mnie i moją rodzinę

 

Jak to jest, że nie można być bezpiecznym nawet na swojej własnej posesji?? Że ktoś nie ma żadnych skrupułów, aby wejść i zabrać coś, co nie należy do niego. Jeden musi pracować… ciężko pracować, aby móc sobie pozwolić na zakup czegokolwiek, a inny bez wahania zabiera jak swoje????

No właśnie… kilka dni temu spotkała nas właśnie taka historia…

Jak tylko sobie o niej wspomnę to dalej mną telepie… mieliśmy w garażu na posesji rowery. Mąż jak co dzień pojechał do pracy… jak zwykle brama była otwarta, ale garaż przymknięty… jak mąż wrócił z pracy około godziny 21, był pewien, że byłyśmy na rowerach, ale niestety okazało się, że ktoś bez żadnych skrupułów wszedł na posesję, otworzył sobie garaż i zabrał oba rowery… Przyjechała policja i tylko co mogła nam powiedzieć, że rowerów i tak nie odzyskamy bo pewnie już są w Czechach (mieszkamy przy samej granicy) i są na 100% pewni, że to tzw. „cygani” z Czech są sprawcami tej kradzieży. I ponoć to nie pierwsza taka kradzież na terenie naszej wsi.

I jak tutaj człowiek może żyć spokojnie, jak takie rzeczy dzieją się dookoła…

 

Copyright © 2014 ♥LoveMyLife♥ , Blogger